niedziela, 30 marca 2014

NIE UMIESZ MEDYTOWAĆ? SŁUCHAJ SWOJEGO SERCA...


Mówisz, że medytacja nie jest dla Ciebie, że nie potrafisz się skupić, nie usiedzisz w ciszy bo ciągle myśli jak szalone konie biegają Ci w głowie. Być może nie wiesz jak lub jedyne co masz wtedy w głowie to właśnie te szalone myśli. Zostaw to w takim razie. Taka medytacja nie jest dla Ciebie.  Słyszeliście, że medytacja jest dobra dla zdrowia, daje odprężenie, relaks, uspokaja myśli i miło byłoby odpocząć ale wiecie na pewno, że nie potraficie tego robić.
Niektórzy myślą, że medytacja jest dla ludzi w białych strojach i turbanach, mieszkających na odludziu i nie mających stresów:) Nic bardziej mylnego. Medytować każdy potrafi, nawet Ty. Medytacji można się nauczyć. To tak jak z grą w koszykówkę czy nauką chemii, praktyka sprawia, że Twój umysł staje się bardziej przyzwyczajony do medytacji.
Dzisiaj pokażę Wam jedną z najłatwiejszych technik medytacji, która przygotuje umysł do dalszych technik. O tej medytacji mówi się, że uczy kontrolować swoje reakcje w każdej sytuacji i pomaga koncentrować się każdemu umysłowi, nieważne jak bardzo jest rozproszony i jaki w nim jest bałagan.
Jest to prosta medytacja i można ją rozpocząć w dowolnym momencie. Gotowi?

Oto prosta technika medytacji, kiedy myślisz, że nie umiesz tego robić:)

SŁUCHAJ SWOJEGO SERCA




Usiądź wygodnie z wyprostowanym kręgosłupem, dla większości ludzi jest to łatwa pozycja, ale jeśli sprawia Ci ona trudność, jeśli stwarza napięcie w biodrach i dolnej części pleców, usiądź w fotelu ze stopami płasko postawionymi na podłodze. Ważne jest, aby kręgosłup utrzymywać prosto. Czterema palcami prawej ręki dotknij nadgarstka lewej ręki, nie naciskaj zbyt mocno, połóż je tylko i wyczuj puls, wyczuj bicie swojego serca. Powieki powinny być lekko zamknięte a oczy skupione w punkcie na środku czoła - między brwiami. 
Wsłuchaj się w swoje serce. Możesz w myślach, jeśli tylko chcesz wypowiadać mantrę SAT  NAM, przy każdym pojedynczym pulsie SAT i następnym NAM.. SAT, NAM, SAT NAM, SAT, NAM... 
W mantrach każdy dźwięk ma wibracje. Zresztą nie tylko w mantrach. Każde wypowiadane przez nas słowo ma określone wibracje i różne częstotliwości, które w mniejszym lub większym stopniu oddziaływują na nas. Potrafią sprawić, że staniemy się szczęśliwi lub zupełnie na odwrót. W identyczny sposób działa na nas muzyka. Pobudza nasze komórki do życia - dosłownie. Dlatego mówi się o tym - muzykoterapia. Ale to szerszy temat. Kiedyś na pewno o tym napiszę. 

Wystarczy skupić się na biciu serca przez 11 minut. Jeśli to dla Ciebie za długo, zacznij od 3 i za każdym razem zwiększaj czas. 

Proste?:) Trzymam za Was kciuki.

Dbajcie o siebie,

Wasza N.

6 komentarzy:

  1. Kiedyś próbowałam medytować ale szybko się zniechęciłam. Ale Twój sposób jest bardzo dobry muszę go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze sie, ze moge sie na cos przydac...:)

      Usuń
  2. Ja wykonuję ćwiczenia oddychania przy wsłuchaniu się w bicie serca i są efekty

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna muzyka <333 w tle

    OdpowiedzUsuń
  4. Każdy z nas może medytować, musi tylko znaleźć to w sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dokładnie. Każdy potrafi medytować.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...