sobota, 3 sierpnia 2013

BURAK ZAMIAST VIAGRY... ( ?! )

Z ogromną "zazdrością" ( taką zdrową:) ) czytam niektóre Wasze posty o papierówkach, malinkach, porzeczkach etc.. i ślinie się do ekranu:) Ale cieszę się razem z Wami Waszymi zbiorami i tym, że macie to szczęście spożywać te cudowne dary natury, których w naszej kochanej Polsce latem nie brakuje ! Jestem wielką zwolenniczką spożywania pokarmów ( warzyw, owoców, ziaren etc.) lokalnych. Czyli wcinamy to, co dany region - jego ziemia- czy kraj, w którym żyjemy, nam daje. Wszystkie rośliny "odczytują" kompletną informację miejsca, na którym rosną. Co ciekawe, jeśli miejsce to jest zbyt gorące, roślina walczy z tym rozwijając w sobie właściwości przeciwne - np. zawiera dużo wody i chłodzi. Na przykład : arbuzy, melony kapusta itp.
Jeśli roślina przeżywa niesprzyjające warunki klimatyczne - walczy, rozwijając w sobie między innymi. ciepło, oleistość. Np. zboża, orzechy, nasiona, bulwy.
Ten, kto wykorzystuje do jedzenia produkty z regionu, w którym mieszka, postępuje bardzo mądrze. Walczy z niesprzyjającymi warunkami zewnętrznymi z pomocą właściwości produktów.
W porze letnich upałów wykorzystuje chłodzące właściwości roślin zawierających dużo płynów ( ogórki, pomidory, kapusta, owoce, arbuzy), wprowadzając zimną energię do ciała. Natomiast zimą ogrzewa się jedząc zboża, orzechy, nasiona, bulwy, suszone owoce ( w procesie suszenia owoce uzyskują ciepłe właściwości ).
Jeśli ktoś, kto mieszka np. we Wrocławiu, zimą je dużo surowizny : cytrusy z ciepłych krajów, dużo zielonej sałaty, jabłek, wychładza swój organizm i rozregulowuje mechanizm wspomagania swego organizmu za pomocą roślin. Nic dziwnego, że zaczyna mieć kłopoty z trawieniem czy marznięciem. Absolutnie, nie mówię, aby tego nie jeść ! :) Jak najbardziej. Ale zmniejszyć proporcje w przyjmowaniu tych pokarmów w zależności od pory roku.
Mamy lato w pełni, w końcu możemy nacieszyć się dojrzałymi w słońcu pomidorami, śliwkami, czy jagódkami:) Warto również wiedzieć, po jakie sezonowe warzywa i owoce  sięgać w sierpniu oraz jaki mają wpływ na nasze zdrowie.


Oto niektóre z warzyw:


  • bakłażany                                                                      
  • brokuły
  • buraczki
  • cukinia
  • fasola
  • fasolka szparagowa
  • fenkuł
  • kalafior
  • kalarepa
  • koper włoski
  • kukurydza
  • marchew
  • młode ziemniaki
  • młoda kapusta
  • ogórki
  • papryka
  • patisony
  • pomidory
  • por
  • rabarbar
  • rukola
  • rzodkiewka
  • sałata
  • seler
  • mój ukochany - szczaw :)

 ...oraz owoce :
  • agrest
  • arbuz
  • brzoskwinie
  • borówki
  • czereśnie
  • gruszki
  • jabłka
  • jagody
  • jeżyny
  • maliny 
  • melon
  • morele
  • nektarynki
  • porzeczki
  • poziomki
  • śliwki
  • truskawki
  • winogrona
Przyczepię się na chwilkę bardzo popularnego w naszej kuchni BURAKA. Jest on źródłem wielu witamin i minerałów: potasu, magnezu, fosforu, żelaza, witaminy A, B i C, beta - karotenu, kwasu foliowego... To tylko kilka z wielu składników odżywczych, które można znaleźć zarówno w bulwie buraka jak i w liściach. Buraki są szczególnie korzystne dla kobiet, które są w ciąży ze względu na witaminę B i żelazo powodujące wzrost nowych komórek.
Oczyszczają wątrobę i krew.
Pomagają w zachowaniu zdrowia psychicznego, gdyż zawierają BETAINĘ, która używana jest w niektórych metodach leczenia depresji.
Zawierają także TRYTOPHAN, który rozluźnia umysł i tworzy poczucie dobrego samopoczucia, podobny do czekolady. Buraki mogą również obniżyć ciśnienie krwi.
Wiedzieliście o tym, że są doskonałym testerem na sprawdzenie poziomu kwasów w żołądku... ? :)
W jaki sposób? Jeśli zaraz po zjedzeniu lub wypiciu soku z buraków Twój mocz zrobi się przebarwiony, różowawy to masz niski poziom kwasu żołądkowego.
BURAKI ZAMIAST VIAGRY (!) :)
Brzmi śmiesznie, ale jednym z pierwszych zastosowań buraka przez starożytnych Rzymian był użycie go jako afrodyzjaka.  Buraki zawierają duże ilości boru, który jest bezpośrednio związany z produkcją ludzkich hormonów płciowych. Jest to dowiedzione naukowo.
Buraki mają bardzo mało kalorii ( w  100 g ok 38 kcal ), są pyszne i mają wiele zastosowań w kuchni:) Ja uwielbiam je pod każdą postacią!

CIEKAWOSTKA :

Założę się, że tego nie wiedzieliście...:)
Buraki serwowane były w przestrzeni kosmicznej, kiedy astronauci z Apollo 18 spotkali się z braćmi z Soyuz 19. Serwowali barszcz:))

To tyle mojego "marudzenia" na dziś...:)

Dbajcie o siebie.

N.

4 komentarze:

  1. Kolejne fajne ciekawostki piszesz :)
    dzięki :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rowniez dziekuje za zainteresowanie:)

      Usuń
  2. Jak oni serwowali ten barszcz w kosmosie? Przez rurkę?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zielonego pojecia nie mam:))) Moze w formie szejka hehehe :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...