poniedziałek, 29 kwietnia 2013

ZDROWE NASTĘPSTWA KAWY

Witajcie kochani!
Dzisiaj troszkę o kawie. Tzn. nie chce Was straszyć , ani pisać o skutkach ubocznych, bo i tak większość z Was zdaje sobie sprawę z tego. Chciałabym Was z całego serca namówić lub zaproponować zdrowsze alternatywy. Jest mnóstwo ziół i herbat ziołowych , które podnoszą nasza energię, jak chociażby, znana ostatnimi czasy w Polsce Yerba Mate. Indiański eliksir, pełen minerałów, po którym również otwierają się szerzej oczy:) Jak również zioła znane w Ajuwerdzie : Brahmi, Ashwagandha lub Shatvari , są to zioła, które mają działanie podobne do kawy jak również są ziołami leczniczymi.
Jednak ja z całego serducha polecam Wam ( chociaż na kilka dni, dla sprawdzenia i przyznania mi racji :)) ) picie zielonych soków z rana z dodatkiem buraka. Tak buraka. Sok z buraka ma niesamowite właściwości pobudzające i podnoszące nasza energię. Ale trzeba uważać i nie wyciskać za dużo:) Gdyż burak jest naprawdę bardzo silnie pobudzający, w sensie podnoszenia energii oczywiście ;) Proponuje wycisnąć sok z połówki buraka i na parę minut go odstawić przd wypiciem, nie od razu, niech sobie troszkę „odparuje”, zielonego selera, pietruszki, dodać jakieś zielone liście np. jarmuż, kapusta, zielone jabłko, marchewkę dla słodkiego smaku, po wyciśnięciu dołożyć pół łyżeczki spiruliny i mamy bombę energetyczną i witaminową 1000 razy lepszą od kawy! Oczywiście to jest moja propozycja zieleniny, Wy możecie wyciskać to co macie akurat dostępne u siebie, w danym kraju lub o danej porze roku. Wszystko w Waszych rękach! :) Spróbujcie, sprawdźcie, odstawcie chociażby na 10 dni kawę i pijcie zielone soki z rana. Gwarantuję Wam, lepsze samopoczucie i więcej energii! 



Natomiast dla tych, silnie uzależnionych od kawy, bo niestety kawa bardzo uzależnia, uwielbiających sam smak kawy polecam TEECCINO COFFEE. Jest to bezkofeinowa ziołowa kawa, która jest mieszanką ziół, zbóż, owoców i orzechów, które są palone i mielone do parzenia i smakuje jak kawa:) Poza tym jest zdrowa!

P.S. Chciałabym bardzo podziękować za wszystkie maile od Was. Jestem niesamowicie szczęśliwa, że mogłam w niektórych z Was „zasiać” chociaż malutkie ziarnko chęci do zdrowego odżywiania:)) Bardzo chciałabym się z Wami spotkać , może jeszcze w tym roku zorganizuję jakieś fajny wyjazd połączony z jogą, warsztatami o "surowym stylu życia", gdzieś w fajnym zakątku Polski....:) Co Wy na to? :)

To by było tyle „wywodów” na dziś ;)
Dbajcie o siebie !

Wasza N.

4 komentarze:

  1. Bardzo ciekawe:) Słyszałam coś o zielonej kawie,ale nie próbowałam jeszcze:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piję yerba mate od jakiegoś czasu zamiast kawy. W sumie szału nie ma, ale nie wiem czy zostanę przy niej na stałe.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja chętnie przyjadę na spotkanie :) Trzeba koniecznie coś zorganizować! Wakacje już tuż, tuż...
    Co do kawy - to ja zamieniłam dwa lata temu zwykłą kawę na kawę zbożową, ale nie taka rozpuszczalną Inkę tylko Kujawiankę hehe...grubo mieloną, którą trzeba zaparzyć w imbryczku :) Pyszna jest! Ale czy zdrowa? Raczej tak. W końcu nasze babcie i prababcie taką piły na śniadanie hehe...

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wiem czy potrafiłabym się przyzwyczaić do takiego koktajlu. Chociaż, te sklepowe,warzywne soki lubię:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...